Nauka dzieci.
październik 4, 2007
Nic nie stoi na przeszkodzie, aby przygodę z nartami dzieci rozpoczynały pod okiem rodziców. Trzeba jednak pamiętać o kilku istotnych sprawach…
Nie rozpoczynajmy na siłę – zbyt wcześnie. Nie poleca się rozpoczynania nauki przed 3-4 rokiem życia. Jednak jest to kwestia indywidualna. Zatem nie rozpoczynajmy na siłę – zbyt wcześnie. Podobnie – nie rozpoczynajmy, jeśli dziecko nie ma ochoty. Oczywiście małe dzieci nie są czasem w stanie podjąć decyzji, czy chcą się bawić w narciarstwo, ale tutaj ważne jest zachęcenie i stworzenie atmosfery dobrej zabawy jeszcze na długo przed wyjściem na stok. Wtedy dziecko nie będzie się mogło doczekać, kiedy wreszcie dotknie śniegu!
Załóżmy, że się udało i dziecko pełne zapału pojawia się na stoku. Wtedy czas rozpocząć narciarską przygodę. Jak rozpocząć, żeby dziecko złapało przysłowiowego bakcyla? Otóż przede wszystkim w formie zabawy. Dziecko potrzebuje oswojenia się ze sprzętem (ciężkimi dla niego butami), dziwacznie długimi nartami.
Trzeba też pamiętać, że szczególnie małe dzieci w dużej mierze uczą się przez naśladowanie i ta forma powinna być w nauce dominująca.
Niezmiernie istotną kwestią jest bezpieczeństwo. Zaczynajmy z dziećmi na polankach, w miejscach, gdzie nie szusuje wielu narciarzy. Kask jest konieczny!
Kolejną sprawą o której musimy pamiętać to odpoczynek. Dziecko męczy się szybciej i nawet przednia zabawa pozbawia sił.
Nieodzowne jest odpowiednie ubranie. Polecam ubieranie warstwami, popularnie zwane “na cebulkę”. Dzieci bardzo dużo siedzą, a czasem ze zmęczenia kładą się na śniegu. Wodoodporne i wiatroszczelne kurtka i spodnie to podstawa. Więcej… nauka jazdy…
Entry Filed under: Narciarstwo, Narty, Nauka jazdy, Sprzęt narciarski, Uncategorized. .
Trackback this post | Subscribe to the comments via RSS Feed